środa, 18 września 2013

jedno oko na Maroko,a drugie na...

Witajcie kochani
Ogromnie dziękuje za gratulacje i miłe słowa,cieszę się,że tylu z Was przeżywało tę publikację ze mną.
Mam jednak duży dystans do tego co się wokół mnie dzieje,cokolwiek to nie jest.
W całym tym radosnym zamieszaniu jedno jest dla mnie ogromnie ważne-można marzyć,pragnąć,ale trzeba też bardzo chcieć i się dzieje...zachęcam Was kochani do odważnych małych i dużych marzeń:)
Gazetka pójdzie w kąt,ja przestanę być "celebrytką" :),ale wiem,że marzenia maja wielką moc!







Koniec już o tym.Wracam do do moich ostatnich poczynań.Jak wspominałam Współpracuję z inwestorami przy urządzaniu gabinetu medycyny estetycznej.Styl-glamour w możliwie niebanalnej wersji.W tej chwili etap ostatni,czyli dekorowanie.W całym procesie musiałam brać pod uwagę specyfikę -pomieszczenie medyczne-ogólnie mówiąc.Ale wracając do dekoracji,jak to bywa nie ma w zasięgu wzroku tego co potrzebne w odpowiedniej cenie, więc trzeba sobie zrobić.
No więc zrobiłam lampy,obrazki,zegar i amfory do dekoracji wszelakich.










Dzisiaj lampy,które będą wisiały blisko siebie.Wykorzystałam wazony z Ikei,które pozłociłam,efekty na zdjęciach,który może za dużo,ale nie potrafiłam wybrać.Jak będzie okazja zrobię zdjęcia już wiszących.Miłego oglądania:)













Ponieważ jak wiecie szczęścia chodzą parami,pochwalę się wygrana  w siedmiu światach co było dla mnie cudowną niespodzianką:)


Ściskam ciepło Wszystkich,zwłaszcza nowych obserwatorów,
dziękuję za odwiedziny i dobrą energię,
która od Was emanuje:)
Renata

32 komentarze:

  1. Bardzo jestem ciekawa jak będą wisiały

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam cię w gazetce i strasznie gratuluję:) Pewnie jestem na szarym końcu ale to nic:)
    Zachwyciły mnie twoje lampy, są kompletnie nietuzinkowe:) Serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń
  3. Renatko zacznę od końca jak szczęścia chodzą to jednak parami - gorzej tfu tuf tfu jak jest na odwrót - no mi się to akurat przydarzyło - no cóż live ist brutal - jak to się mówi ale ja nie o tym tu - bardzo się cieszę razem z tobą że ci się układa i na pewno nie jest to zasługa prowadzenia bloga oooobym się nie myliła - super że aranzujesz teraz pomieszczenia gabinetu medycyny ale my byki tak mamy trwamy i dażymy do celu pomijając wszelkie przeszkody - lampy pięknię ci wychodzą amfory są boskie i ogólnie już ci to pisałam twoje zmysły i pomysły są niepowtarzalne , gratuluję wygranej pozdrawiam ciepło Maria

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo głęboko zapadło we mnie to co Napisałaś - że trzeba też bardzo czegoś chcieć...Przeanalizowałam swoje marzenia i ich skale "chcenia" i co ??? Okazuje się ,że chcę za mało bo wciąż mam w sobie okrutną myśl ,że mi się nie należy :( Że niby chcę - jasne ale wciąż za mało ;)))
    A przecież marzenia się spełniają :))

    Renatko - klosze na lampy cudowne !!! ściskam Cię i życzę miłego dnia ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. ach zapomniałam powiedzieć idę zaraz do MPIK-u zakupić gazetkę z tobą - no nie odmówię sobie tego chociać na papierze będę mieć ciebie i twoje pomysły papapa zmykam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, po prostu słów mi brak!!! Czarodziejka z Ciebie i już!
    PS-nie mam nic przeciwko, żebyś nie przestawała być celebrytką:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te lampy!!!! A gazetka nie pójdzie w kąt, tylko będzie miłą wspominajką :) Pozdrawiam, s.

    OdpowiedzUsuń
  8. Renatko jesteś Boska ! Świetnie to wymyśliłaś , czasami ograniczone fundusze pobudzają do kreatywnego myślenia , no i jest teraz na pewno niebanalnie ale oryginalnie . Brawo !

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz , że do takich gazet zagląda się i po roku.
    Marzenia się spełniają , też tak myślę i trzeba im pomagać, zdecydowanie tak.
    Klosze piękne, nakładałaś te takie złotka w płatkach, czy malowałaś farbą ?, pozdrawiam , a Twój komentarz pod moim ostatnim uważam za najpiękniejszy, przepięknie napisałaś, w kilku słowach sama esencja, wielka buźka

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysł jak i wykonanie cudne, nadziwić się nie mogę, świetne klosze!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo jestem ciekawa jak odbią światło przy włączeniu:))))
    świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lampy wyszły wspaniale, Ty to jesteś taki Pomysłowy Dobromir :)(pamiętasz tę bajkę ? Ja ją uwielbiałam)
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo niebanalna dekoracja. Niby zwykle szklane klosze, a efekt powalajacy!

    OdpowiedzUsuń
  14. pomysł z lampami - bezcenny! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł i wykonanie.
    Z niecierpliwością czekam na kolejne zdjęcia.
    Gratuluję wygranej.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. super pomysł i wykonanie....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję współpracy i wygranej. Twoja aktywność i pomysłowość jest godna podziwu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluje wystepu w MM, ja za chwile tez bede :))) I tak strasznie sie ciesze :)
    Lampy z wazonow WOW, juz widze ze beda sie genialnie prezentowaly.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialna przeróbka! Strasznie jestem ciekawa efektu końcowego.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluje wygranej.A przemiana bardzo fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesteś niesamowita...Super pomysł. Naprawdę nie mogę się nadziwić. Gratuluję Ci kochana wygranej. Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pomysł z lampkami, tak myślałam gdzie je znalazłaś a tu niespodzianka bo zrobione samodzielnie z wazonów :)
    Czekam na więcej fotek juz wiszacych i zdobiących pomieszczenie :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale genialny pomysl! Kolejny raz jestem pod wielkim wrazeniem;) Przesylam pozdrowiena i oczywiscie gratuluje wystepu w MM:) Mam nadzieje, ze uda mi sie gdzies dostac tutaj ta gazetke bo z checia zobaczylabym wiecej zdjec.. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny pomysł!! Ciekawa jestem efektu końcowego!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne lampy! Jak byś zdradziłą rabek tajemnicy jak robiłaś byłoby fajnie. Chyba taką folię przyklejałaś miejscami? A te kropki to od rozbryzgów pendzla? Czy jakas inna technika? Ja gdzieś na blogu wyczytałam że do rozwodnionej farby dodać kroplę octu i rozlać po naczyniu - i nic mi z tego nie wyszło bo po dodaniu octu farba się od razu ważyła :-(.

    OdpowiedzUsuń
  26. postaram się napisać w następnym poście:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wykonane lampy. W życiu nie wpadłabym na taki pomysł.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolejny ciekawy pomysł:)
    Przy włączonych światłach będą się pięknie mieniły:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądają extra! I nowocześnie, i trochę vintagowo zarazem ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jaka to sztuka stworzyć coś z niczego.Po prostu- piękne i z klasą!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo:)