sobota, 11 maja 2013

Ważka i poduchowe szaleństwo

Witajcie Kochani!


Dziękuję za liczne komentarze pod ostatnim postem,reasumując -pistolet polecam!
  Ostatnio szalałam po sklepach dekoratorskich w związku z remontem,który nadzoruję,ale nie obyło się bez prywatnych zakupów.
 Rano na giełdzie staroci w Kutnie-zdobycze pokażę niebawem.Natomiast chcę się pochwalić poduchami,które ostatnio kupiłam do salonu(ceny 8-10zł za poszewkę),pokazuję na zdjęciach wszystkie,nie mogłam się powstrzymać,psy są szczęśliwe:)nam trochę niewygodnie,jak się już napatrzę ,to część schowam....może.Jeszcze kilka zdjęć salonu z większej perspektywy.Parawan ,który widzicie w kącie zasłania bieżnie,które jest składana czasem,a czasem używana.

















I grafika w rezencie:) 


Miłego oglądania  życzę 
i jeszcze milszego weekendu:)
                             Renata

30 komentarzy:

  1. jakie stylowe mieszkanko;-) pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny pokój a pies to skradł moje serce

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow...ależ cudny salon!!!
    poduchy rewelacyjne:)
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na te zdobycze z giełdy - pokazuj szybciuto!!!:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. przesliczne masz mebelki :) mieszkasz jak w pałacu :))))) poduchy cudne :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Podusie cudne;) Bardzo pięknie wyglądają w twoim magicznym i ślicznym salonie;) Ja też uwielbiam zakupy, a przede wszystkim te z dekoracjami do domu;)meble w salonie są prześliczne;) Jestem nim zauroczona;) Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuuuuh, I just realized my mistake. Sorry. I'm tired today I suppose.
    xoxo,
    Connie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudny, klimatyczny salon! Piękne poduchy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana rzeczywiście szalejesz :) Piękne podusie i jak zadowolona psina ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale i kolorowe te poduchy.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ masz fajne retro mebelki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale psiakom dogodziłaś! Super poduchy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super poduchy znalazłaś, koniecznie muszę się wybrać do Kutna, tylko nie mogę męża namówić. Piękny masz salon. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie chowaj, pięknem nie da sie napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cuda udało Ci się znaleźć ! ja bym nie chowała, pięknie wygladają na kanapie, pasują do całości :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale pięknei u Ciebie...tak stylowo...kanapa i fotel urzekły mnie bardzo...śliczne...poduchy prezentują się super:)pozdrawiam Basia:)
    PS widzę że psiak podobnie jak mój to słodki kanapowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne poduchy i cała reszta, salon cudo, troszkę go zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Salon cudowny!!!! Meble - napatrzeć się nie mogę ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. W kąciku chyba pianino stoi prawda? Decoupage na tym sprzęcie to bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie jest u Ciebie w salonie!A poduchy są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie - a poduchy wyglądają uroczo :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. Poduchy świetne i za taką cenę rewelacja !!!. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Poduchy upolowałaś rewelacyjne - cudnie zdobią i tak piękny salon!!!
    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo przytulnie u Ciebie. Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W końcu spotkałam na blogach kogoś kto zna giełdę w Kutnie:)
    Jeżdże tam z 15 lat ! Ostatnio latem mnie okradziono, po tylu latach czujności poczułam sie bezpieczna.Kupiłam tablicę i zegar w komplecie taka" z Prowansji" i gdy wracałam przy tym wąskim przejściu- przy rzeczce sprasowano mnie i zablokowano bo tam zawsze tłumnie.W tym czasie wyciagnięto mi z koszyczka na suwak na ramieniu portfel, 250zł plus 10 nowych biletów karty bankomatowe oraz piękny skórzany portfel.Od tamtej pory nie byłam ani razu bo mam kaca moralnego,że się tak dałam:(Podobno to szajka zWłocławka i po zamknięciu gieły walaja sie pod nogami portfele.
    Wszystko co kupowałam przez lata jest nadal piękne i niepowtarzalne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłm tam pierwszy raz,lało,więc mało ludzi i trochę łatwiej być czujnym.Będę ostrożna-dzięki:)Mówią,że najlepiej wziążć byka za rogi i od razuzacierać złe wrażenie,może spróbujesz:)pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale cudny pokój i meble , kocham starocie i pomieśzczenia z duszą , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo:)