poniedziałek, 9 lutego 2015

kuchnia na tapecie...

Witajcie Kochani  :)

Witam cieplutko nowych gości i 
gorąco stałych bywalców :)
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa,
które zostawiacie :).




Dzisiaj kuchnia na tapecie,a raczej nowa tapeta w kuchni.
Jeszcze kilka projektów przede mną,ale i kilka za mną.
Potem może nawet mały oddech... :)
 
Kuchnia uległa przemianie,choć odbyło się to etapami,najpierw zniknęła czerwona ściana,
teraz czerwona tapeta.
Można zobaczyć  tutaj,potem tutaj  .
Choć lubiłam moją amarantową kuchnię,doczekała się ona również publikacji w Moim Mieszkaniu tutaj  ,
 jednak potrzebowałam zmiany ...
Wybrałam tapetę z marokańskim wzorem,który uwielbiam,wersja biała na ścianie głównej,
a szara przy zlewozmywaku.

Zapraszam do oglądania :)


















Życzę Wam udanego,radosnego tygodnia :)
Renata

21 komentarzy:

  1. Kuchnia bardzo dobrze się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zmiana :) bardziej stonowane kolory :) masz duza ladna kuchnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj na samom myśl o remoncie mam dreszcze....Tapeta super się prezentuje....

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna tapeta !!!!, fajnie się prezentuje się w kuchni. O znam to, też lubiłam swoją kuchnię ale chce się zmian, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie jest i jasno , ale kuchnia z czerwoną tapetą chyba bardziej mi się podobała - rzecz gustu. W tej obecnej jakby czegoś brakuje, może firanki, albo ... sama nie wiem - ja bym to nazwała " dopieszczeniem ". Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. teraz w spokojnych kolorach kuchnia wygląda równie wspaniale:) cieszę się że można czasem zobaczyć inne niż tylko białe kuchnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Renatko, bardzo przestronnie w twojej kuchni... zapewne miło sie w niej kucharzy:)
    uściski przesyłam serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne meble kuchenne! No i tapeta rewelacja! Taka elegancka i jasna no i świetnie pasuje do wnętrza. Po ostatnim zdjęciu widać ogromną metamorfozę!
    Pozdrawiam i zapraszam: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmiany , zmiany, zmiany...Jest coraz lepiej i ciągle zaskakujesz. Podziwiam odwagę do ciągłych zmian bo ja to raczej ciągły tchórz :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. tak też fajnie. ale wzór musi być!
    choć będzie mi brakowało u ciebie tej czerwieni. od niej zaczęłam przygodę z twoim blogiem i juz zawsze pierwszym skojarzeniem z tobą będzie dla mnie ta czerwień.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmiany są konieczne a któż inny jak nie my kobiety je inspirujemy. Masz teraz "całkiem nową kuchnię." Wspaniałą zresztą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Renatko u Ciebie niezmiennie pięknie :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna przemiana :) my babeczki tak mamy ze potrzebujemy zmian ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie dostałaś taką piękną tapetę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuchnia wygląda przepięknie:) Miło popatrzeć na przemyślaną i efektowną aranżację:) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Reniu, Twoja kuchnia śliczna jak pokoik, bardzo ładna tapeta na ścianie z oknem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Reniu, piękna ta tapeta... Moim zdaniem lepiej jest teraz.... A gdzie można dostać takie śliczne niebieskie słoje ??

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna kuchnia :) W jednej i drugiej odsłonie ma w sobie coś, chociaż najbardziej podoba mi się właśnie teraz :)
    Ale muszę wspomnieć o tej czerwono - srebrnej tapecie, uwielbiam ten wzór, mam taką w pokojach na piętrze, połączoną z ogólną szarością :) A na paterze , w salonie, mam jej ciemno-brązowy odpowiednik..... też z szarymi ścianami :))
    Pozdrawiam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kuchnia po zmianach wygląda pięknie:))-śliczna ta tapeta:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nowa tapeta jest śliczna. Przemiana bardzo mi się podoba. Moim zdaniem te kolory ścian dużo lepiej graja z meblami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo:)