Witajcie Kochani :)
Mówią,że podróże kształcą,
mówią tez ,że nie wszystkich :)
Zdecydowanie należę do tych,którzy czerpią garściami...
Różne mamy postrzeganie,wrażliwość,słabości...
Amsterdam objawił mi się jako miasto okien,
przeróżnych kształtów,kolorów,fasonów,
ale
zawsze duże !
Światło we wnętrzach cenię sobie najbardziej stad takie podglądanie właśnie.
Niezależnie od stylu budynku i jego wieku
okna są absolutnie doskonale wkomponowane w bryłę.
I jeszcze bajeczna kolorystyka,która zachwyca spójnością...
sami zobaczcie :)
i oczywiście z jednym z moich idoli...może troszkę jego geniuszu spłynie na mnie :)
Pozdrawiam Was Kochani ciepło i słonecznie
i pięknych podróży życzę :) .







































