wtorek, 6 sierpnia 2013

kadry z sypialni

Witajcie kochani
Dziękuję,że zaglądacie,zwłaszcza gdy zostawiacie ślad po swojej wizycie:)


U mnie remont na ukończeniu.Został jeden pokój i detale.Pokażę dzisiaj kilka kadrów z sypialni,kierunek, w którym zmierzam,już wkrótce więcej....Gorąco jak nie wiem,ale mam nadzieję,że jakoś remont posunie się 
do przodu.










Życzę wszystkim pięknego i kreatywnego tygodnia!
ściskam 
Renata

niedziela, 4 sierpnia 2013

remont,lilie i wyróżnienia

Witajcie kochani
Cieszę się ,że Wasze opinie o szafce pokazują,iż macie szacunek do starych mebli i że nie jestem osamotniona w ich uwielbieniu.
Gdybym mogła poleniuchowała bym,
ale nie mogę.
 Chociaż remont jeszcze trwa,sypialnia prawie gotowa,parawan na ukończeniu,pokój średniej córki do pomalowania,trochę dekoracji drobnych i chyba koniec-nie licząc pracowni,lekko do ogarnięcia.Jesień u mnie baaardzo pracowita zawodowo,więc muszę się sprężać.


Dzisiaj chciałabym pochwalić się wyróżnieniami jakie ostatnio otrzymałam
 Ogromne dzięki !
dla

oraz


  Oto 7 faktów o mnie
1.uwielbiam działać
2.dzień zaczynam od kawy
3.cenię u ludzi poczcie humoru i błyskotliwość
4.lubię francuskie piosenki
5.jestem dyslektyczką
6.staram się odważnie iść przez życie
7.najważniejsza jest dla mnie rodzina

moje nominacje to:

 http://lattehouse2012.blogspot.com/
http://velourhome.blogspot.com/
 http://kolorowemarzeniaali.blogspot.com/
http://szczesciejestwyborem.blogspot.com/
http://supertyciasylwiamalutka.blogspot.com/
 http://zyjaczpasja.blogspot.com/
http://waniliowylawendowybialy.blogspot.com/

Gratuluję Wam dziewczyny fajnych blogów i cieszę się,że mogłam Was spotkać w blogowym świecie.
Teraz na Was kolej,nominujcie i zdradźcie 7 faktów o sobie:)

Pochwalę sie również liliami,które zakwitły w naszym ogrodzie i teraz zdobią salon.











Ściskam ciepło i życzę
 pięknych i radosnych dni!
Renata

piątek, 2 sierpnia 2013

art deco pod telewizor

Witajcie kochani
Dziękuję za komentarze pod ostatnim postem,cieszę się,że biblioteka przypadła Wam do gustu.
Odpowiem na kilka pytań.
1.mebel nie był szlifowany,pierwotnie użyłam preparatu do zdejmowania farby,ale przy zdejmowaniu  starej farby szpachelką  delikatne rzeźbienia łatwo uszkodzić.
2.Pomalowałam mebel farbą podkładową do drewna,potem farbą akrylową białą i szarą.Farba świetnie się trzyma-przy drapaniu sprawdziłam:)
3.Ponieważ biblioteka to mebel stylizowana z lat 50-tych nie było mi żal malować-no może troszkę:)Uważam jednak,że nie każdy mebel należy malować,warto się zastanowić.

Ale...miało być o art deco,tak troszkę.



Remont trwa i kończę naszą sypialnię.Potrzebny był stolik pod tv-niestety lubię -i coś tam było,ale na szczęście musiałam udać się do garażu,który już dawno nie jest garażem i napatoczyłam się na szafkę.Wspomniana szafka to dolna część toaletki,którą kiedyś kupiłam na aukcji,jako szafkę pod umywalkę.Mebel okazał się za duży i czekał....Dzisiaj miał swoje 5 minut.
Ale... z tą szafką to trochę jak z wizytą u fryzjera.Prosimy o odświeżenie fryzury,płacimy,wracamy do domu i nikt nie zauważa,że mamy boską fryzurę:)Moja szafka też niewiele się zmieniła,była w stanie niemal idealnym,piękne gałki,ale z koloru orzechowego przemalowałam na polisander-na zdjęciu pokazuję po jednokrotnym malowaniu i fragment po drugiej warstwie,wcześniej wyszlifowałam dokładnie.Na szczęście pogoda mi sprzyjała.










Tego mebelka nie chciałam pobielać,jest piękny i szlachetny w oryginalnej formie,poza tym myślę,że to lata 40ste, więc dla mnie prawie zabytek:)
Postaram się pokazać wkrótce jak się prezentuje w sypialni.Dzisiaj dla odmiany mało zdjęć,dużo tekstu.
Zaczęłam też metamorfozę parawanu,też do sypialni,trochę przy nim pracy,ale myślę,że zaraz skończę.No dobrze to tyle.




Życzę Wszystkim cudownego weekendu!
Renata