wtorek, 26 stycznia 2016

powrót z remontem w roli głównej

Witajcie Kochani  :)

Wiem,nie było mnie wieki całe,ale nie znaczy to ,że nic się nie działo:)
Mam nadzieję nie rozstawać się z Wami na tak długo
 już więcej. 

Na pierwszy ogień fotorelacja z remontu.
KOCHAM REMONTY !
To co innych przeraża,mnie po prostu kreci:)
Otóż remont dotyczył mieszkania do wynajęcia,zaniedbanego i niemodnego nieco.
Wiadomo,budżet ograniczony,potrzeby wielkie,
a efekt poniżej.
Mieszkanie to królestwo boazerii,którą lubię,
rzecz jasna w wersji skandynawskiej.
Ale co tam,dla chcącego nic trudnego.
Z boazerią uporałam się bez problemu za pomocą różnych farb akrylowych do drewna z sieciówek,
te tańsze też nieźle się sprawdziły.
Meble kuchenne z sieciówki- 350 zł z wyprzedaży!,
w ogóle wszystko z popularnych sklepów,
no prawie wszystko.
O materiałach użytych napiszę podsumowując remont,tymczasem zapraszam do kuchni :)




































Remont 3 pokojowego mieszkania,przedpokoju,łazienki,wc trwał 3 tygodnie w największych upałach i po godzinach.
Wszyscy zadowolenie i to recenzja najlepsza przedsięwzięcia:)
Pokażę wkrótce przedpokój i inne zakamarki.
Miłego ogladania:)
Dziękuję za odwiedziny
i pozdrawiam cieplutko:)
Renata
    

30 komentarzy:

  1. Nareszcie jesteś :-)
    Zmiany kapitalnie pozytywne, pozdrawiam serdecznie i czekam na dużo więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna kuchnia, szafeczki obłędne. Podoba mi się u Ciebie. Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do siebie w odwiedzinki a przy okazji na candy do http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam z utęsknieniem. Zmiany super . I u mnie króluje boazeria ale odwagi mi brak aby coś z nią zrobić :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Renatko, jak miło Cię tutaj odwiedzić. Ciesze się, że jesteś. Cudowna kuchnia. Podoba mi się bardzo. W bieli i czerni wygląda świetnie. Ściskam kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt spektakularny. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Renatko!!! Super dobra robita!! Podoba mi się jak przeniosłaś motyw ze ściany kuchennej na zasłonki-bardzo fajny zabieg Spajający:-) pozdrawiam Cię gorąco!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj taki remoncik to poważne wyzwanie, pięknie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj faktycznie długo Cię nie było...ale cieszę się że już jesteś i mogę podziwiać Twoje dzieło. Super metamorfoza. Brawo za pomysł i wykonanie:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię biel. :) bardzo ładna metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczna metamorfoza. Wszystko wygląda przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie wyszło , ja mam zamiar własnie boazerie malowac wiec kazda rada potrzebna , napisz prosze czy przed jej malowaniem szlifowałaś czy tylko matowiłaś powierzchnię , a moze w ogóle nie trzeba tego robi c?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc,nie szlifowałam,boazeria była lakierowana wcześniej i delikatnie się mazało przy pierwszej warstwie,ale na prawdę delikatnie.
      Używałam farb -colors z castoramy,beckersa i altak?coś w tym stylu-taka farba z leroya ,chyba ich marka.I te tanie i droższe dobrze się sprawdziły.Polecam chyba colorsa,bo tani i dobrze kryje.
      Jedyne co zauważyłam,to lekką zmianę koloru białego na ciepły odcień w tych częściach gdzie był grubszy lakier,chyba wchodziła farba w reakcję.

      Na lakierowanych meblach użyłam farby podkładowej do drewna,sprawdziło się w 100%,szybko schnie,ale niestety śmierdzi,więc raczej spać w tych oparach nie polecam.
      Generalnie maluje się szybko i polecam absolutnie.
      powodzenia!
      pozdrawiam:)

      Usuń
    2. dziekuję Ci serdecznie ucieszyła mnie Twoja odpowied bo przerazało mnie szlifowanie własnie , a tu taka niespodzianka ;)

      a farba nie śmierdzi , ta co malowałaś boazerię ?

      jeszcze raz dziekuje :))

      Usuń
  12. Kapitalny efekt. Jesteś wielka ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Reniu. doczekać się Ciebie nie mogłam !!! Zaglądałam, a tu nic. Nareszcie jesteś i to w dodatku z taką piękną kuchnią, właśnie wtedy, kiedy ja będę się zabierać za moją kuchnię. Pięknie to wszystko dopasowałaś. Stół i krzesła mnie bardzo ujęły - to coś, co lubię. Pozdrawiam ciepło :)))
    P.S. Nie znikaj już na tak długo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Identyczny układ jest w mojej kuchni! Marzy mi się jakaś metamorfoza-choć malutka ale z tym trzeba poczekać chwilkę :)
    Czekam na resztę pomieszczeń :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiałam się dlaczego znikłaś, a tu proszę remont:)
    Wyszło pięknie, kolosalna zmiana:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super zmiana....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie po prostu! Taką właśnie kuchnię bym chciała (może oprócz balonowych zasłonek :D)! Moje klimaty! Wspaniałe meble i dodatki. Po prostu marzenie :) Z boazerią uporałam się swego czasu w podobny sposób :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyszło super Renatko, no ale jak się jest specjalistką w pewnej dziedzinie, to trudno żeby nie było efektu. Wielkie brawa!!!
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
  19. witamy po długiej przerwie:)
    fantastyczna przemiana! świetny efekt końcowy nowocześnie funkcjonalnie miło się patrzy i pewnie będzie się miło mieszkało....poproszę o kolejne pomieszczenia...

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacja, efekt jest kapitalny. Przymierzam się do malowania kuchni więc ten post spadł mi z nieba :)
    Jestem zachwycona wyczarowaną kuchnią.

    Pozdrawiam, zachwycona Ania!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, długo, długo:) Dobrze, że jesteś:) Metamorfoza świetna:) Aga

    OdpowiedzUsuń
  22. Trudno uwierzyć, że na zdjęciach uwieczniłaś to samo pomieszczenie! Piszesz, że budżet był niewielki, ale sugerując się efektem, nic na to nie wskazuje : ) Teraz kuchnia prezentuje się niezwykle klimatycznie (choć to mroźny klimat Północy) i stylowo. Białe szafki są świetne, ale najbardziej podoba mi się remont starej boazerii, która zyskała nowoczesnego look’u. No i miałaś fajny pomysł z roletami i zasłonami nawiązującymi do wzoru nad zabudową kuchenną. Nie mogę się doczekać kolejnej odsłony tej metamorfozy, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym kuchnię w takich kolorach :) Twoja świetnie się prezentuje. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Mieszkanie odnowione super, od razu chciałoby się w nim zamieszkać. Niby styl skandynawski, ale dużo w nim czerni, co lubię ;) Remonty dają dużo satysfakcji, może dlatego tak bardzo je lubisz, nie patrząc na wysiłek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo:)